
Nie chowaj się przed aparatem
Przypadkowe zdjęcie potrafi zaboleć bardziej niż spojrzenie w lustro. Widzisz kąt, którego sam nie wybrałeś, i zamiast wspomnienia zauważasz wyłącznie własne ciało.
Łatwo wtedy zmienić zachowanie: robić zdjęcia innym, stawać z tyłu albo nie otwierać albumu. Z czasem może się okazać, że brakuje cię na fotografiach z własnego życia.
Chęć swobodnego wejścia w kadr jest wystarczającym powodem do zmiany. Nie musisz kochać każdego zdjęcia. Celem jest sytuacja, w której aparat przestaje wywoływać napięcie i znów służy do zapisywania chwili.
Powiązane motywatory

Gdzie podziała się energia
Spadek energii zachodzi powoli, więc łatwo uznać go za nową normę. Celem jest odzyskanie zapasu na pracę, relacje i zwykły wieczór bez ciągłego zmęczenia.

Zachowaj plan dla siebie
Publiczne ogłoszenie celu daje szybką porcję uznania, zanim pojawią się wyniki. Czasem łatwiej działać bez komentarzy, tłumaczenia każdej decyzji i robienia z planu przedstawienia.

Chroń wypracowany rytm
Po kilkunastu regularnych dniach nie zaczynasz już od zera. Zadanie zmienia się z pogoni za odległym celem w ochronę rutyny, którą udało ci się zbudować.